Blog
Rubikkon 1
Rubikkon 1 Projekt Fundacji Odpowiedzialność Obywatelska
0 obserwujących 34 notki 8102 odsłony
Rubikkon 1, 15 stycznia 2008 r.

Źródło polskiego antysemityzmu

         Na tle nowej książki Grossa pt. „Strach” trwa zażarta dyskusja na temat polskiego antysemityzmu. Rzecz oczywiście dla Polaków nieprzyjemna i źle przyjmowana w Polsce. Stąd jedni mu zaprzeczają usiłując z mniejszym lub większym powodzeniem udowodnić, że się on myli, naciąga fakty, wyolbrzymia pojedyncze i odosobnione wydarzenia, które następnie uogólnia itp., a drudzy przytakują pisarzowi malując czarny obraz polskiego antysemityzmu o wymiarach jakich świat dotąd nie widział. Antysemityzm niemiecki, którego symbolem były komory gazowe i piece krematoryjne, to w porównaniu z polskim antysemityzmem po prostu nic. Antysemityzm Francuzów, Belgów i Holendrów pomagających Niemcom na skalę milionów Żydów wywożonych do obozów koncentracyjnych, to nic. Antysemityzm Amerykanów odsyłających przybyłe do USA okręty z Żydami z powrotem do III Rzeszy, to nic. W czasie ostatniej wojny odmowa aliantów pomocy Żydom w Polsce to też nic. Sam fakt prowadzenia sporu jest już bardzo podejrzany i powoduje niechętne Polsce opinie na całym świecie. Polska po prostu musi przegrać ten spór ze względu na sam fakt jego prowadzenia i dowodów jakie na ten temat mogą przytoczyć zwolennicy polskiego antysemityzmu.

Nie zaprzeczać

         Podstawowym chwytem uzasadniającym polski antysemityzm jest wywoływanie oburzania się Polaków na jakiekolwiek wzmianki na ten temat. Dlatego tego rodzaju akcje, jak „Jedwabne”, „Pogrom kielecki”, „Sąsiedzi” i ostatnio „Strach” uważam za antypolskie prowokacje gwarantujące osiągnięcie zamierzonego celu. Gross, a nawet inni autorzy i historycy piszą, mówią i udowadniają istnienie polskiego antysemityzmu. Nie robili by oni  tego, gdyby nie fakt, że w ten sposób, zręcznie i skutecznie odwracają uwagę od własnych zbrodni na Żydach, których skala jest wręcz niewyobrażalna. Natomiast dyskusja na ten temat z Polakami jest zajęciem bardzo łatwym, przyjemnym i efektywnym, a nawet efektownym. Istnienie w Polsce zjawiska antysemityzmu nie da się ukryć. Czy jest on mniej, czy bardziej powszechny to całkiem inna sprawa. Nie mniej jest faktem, że on istnieje i zaprzeczanie temu, jest wodą na młyn dla pana Grossa i jemu podobnych. On zawsze znajdzie dość przykładów, dokumentów i wypowiedzi aby to uzasadnić. Trzeba jeszcze raz powiedzieć, że polski antysemityzm istnieje, a zaprzeczanie tego wywołuje jeszcze gorsze ataki doprowadzające ocenę jego skali wręcz do absurdu. Powiem nawet więcej w Polsce jest znaczący deficyt antysemitów i stąd jest duże zapotrzebowanie na tego rodzaju poglądy. Takie działania, jak ostania książka Grossa znacznie wyrównują braki w tym zakresie. I o to tu chodzi. Nie ma dość antysemityzmu, to trzeba go wywołać. Polskim mediom, tzw. autorytetom, dziennikarzom i politykom radzę nie zabierać głosu w opisanym stylu na ten temat, co wcale nie oznacza, że po raz kolejny „mamy okazję siedzieć cicho”. Trzeba zaprzestać tłumaczeń się z tego, że nie jest się wielbłądem. Trzeba przejść do kontrofensywy i wykazać, że polski antysemityzm to ewangeliczne źdźbło, które wszyscy widzą w naszym oku, nie dostrzegając we własnym oku belki.

Kontratak

         Czas aby zamiast bronić tezy nie do obrony o tym, że w Polsce nie ma antysemityzmu – przejść do ataku. Wszak najlepszą obroną jest atak. A mamy co pokazać. Po pierwsze niemiecki antysemityzm wyrażający się w obozach koncentracyjnych, komorach gazowych, masowych rozstrzeliwaniach i innych okropnych egzekucjach. Tak, wszyscy krzykną, po co o tym w kółko opowiadać, słyszeliśmy już to tysiąc i jeden raz! Słyszeliśmy ale jako nic nie mówiące ogólnikowe hasło. Hasło a dowody, to całkiem dwie różne rzeczy. Otóż w Polsce od blisko 50 – 60 lat nie ukazała się żadna książka dokumentująca niemieckie zbrodnie na Polakach i Żydach. Nic nie mówi o tym film, teatr, poezja i proza. Od kilku dziesiątków lat nic nie napisano o obojętności Wielkiej Brytanii na los mordowanych Żydów w Polsce, choć polski rząd w Londynie o wszystkim informował premiera Jej Królewskiej Mości. Znany pisarz emigracyjny Jerzy Kuncewicz pisze w jednym z opowiadań, jak w czasie wojny żydowski kurier z Polski dotarł do Anglii z dowodami masowych zbrodnii dokonywanych w kraju. Nikt z angielskich sfer rządowo – politycznych nie chciał temu wierzyć. Miała być to mistyfikacja polskich antysemitów, którzy mieli zamiar odwrócić uwagę od swoich antysemickich uprzedzeń. Ponieważ Kuncewicz w imieniu rządu polskiego opiekował się kurierem i nie dawał za wygraną monitując Office Foreign i brytyjski wywiad (MI-6), pewnej nocy otrzymał z policji telefon, że kurier się powiesił, ale zostawił dla niego wiadomość na piśmie, którą niestety ze względu na brytyjską „rację stanu” nie można mu przekazać. Znany ze swoich narodowych przekonań były premier RP Ignacy Paderewski utworzył w USA specjalny fundusz zasilany z jego dochodów koncertowych na pomoc dla Żydów przybywających do USA. Blisko połowę izraelskich wyróżnień „sprawiedliwy wśród narodów świata” otrzymali Polacy, którzy z narażeniem życia ratowali swoich żydowskich współbraci w niedoli okupacyjnej. Wiele polskich rodzin zostało zamordowanych za ich ukrywanie. Głucho o tym w polskiej literaturze, sztuce, w mediach i wszelkiego rodzaju materiałach dotyczących drugiej wojny światowej. Słyszę tłumaczenia, że dobro jest nudne, bohaterstwo mało interesujące, po prostu nikogo to nie interesuje. Jeśli nadal ta moda się utrzyma to wkrótce się dowiemy, że Polska składa się tylko z antysemitów, którzy nienawidzą wszystkiego i wszystkich. W konsekwencji świat na pewno z ulgą odetchnie, kiedy państwo polskie po raz kolejny przestanie istnieć.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie


Polska

Źródło polskiego antysemityzmu Adam Maksymowicz Zagraniczne prognozy i podsumowania Aleksander Siemaszko Urojone Boże Narodzenie Jadwiga Buchholtz Seks, czyli o tym, co interesuje każdego Tomasz Zdunek Górnicza potęga Andrzej Marecki Płaćmy za studia Robert Durlej A PiS jak zwykle szkodzi Robert Durlej Czy dziennikarz ma godność? Witold Filipowicz Sekretne wyznanie Anonima Iga Sytuacja patowa…i tylko tyle? Joanna Pyziak Drugi Sikorski Adam Maksymowicz Czy Polska może stać się drugą Irlandią? Robert Durlej

Europa

Europejski Dzień przeciwko Karze Śmierci Robert Durlej Wyrzuty sumienia Adam Maksymowicz Wojna w Europie Andrzej Marecki

Świat

Na dachu Świata Joanna Pyziak Iran: pętla się zaciska Jeff Lukens Eksportujac inflację do OPEC Thomas E. Brewton Zagraj o darmowy ryż Bartosz Wieczorek Betlejem bez telewizji Bartosz Wieczorek Birma – raj utracony Aleksandra Dąbrowska

Idea

Chrześcijański libertarianizm? Mikołaj Barczentewicz Ukryta dyktatura Adam Maksymowicz Czy Republika przetrwa? Bruce Fein Liberalizm a konserwatyzm Tomasz Tokarz

Historia

Benedykt Polak Andrzej Marecki Norymberga Adam Maksymowicz

Kultura

Pochwała pozorów Adam Maksymowicz Ewangelia według Hollywood Bartosz Wieczorek Dobra Nowina w świecie Google Bartosz Wieczorek A czy ty jesteś trendy? Renata Kamińska „Pora umierac” rez. Dorota Kedzierzawska Aleksandra Dąbrowska Gorączka latynoamerykańska Artura Domosławskiego Barbara Chrząstek Rzecz o zacofaniu Jadwiga Buchholtz

* * *

Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści C00168 na numer 71222. Koszt SMS, to 1 zł plus vat. Dochód z głosowania zostanie przeznaczony na Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie.

Ostatnie notki

Tagi

Tematy w dziale